Inne wydarzenia:

FAB LAB - Radosław Stach & Marta Chwalińska

Być może juz w niedalekiej przyszłości każdy z nas będzie miał w swoim domu drukarkę 3D umożliwiającą stworzenie własnych projektów lamp, akcesoriów kuchennych i innych drobnych elementów, gotowych do użycia bezpośrednio po „wydrukowaniu” czy złożeniu. Jest to wiec ten sam typ produkcji, jak w przypadku szwedzkiej sieci sklepów IKEA. Jednak nie będziemy już ograniczeni paletą proponowanych wzorów oraz dostępnych materiałów, a cena gotowego produktu będzie nieporównywalnie niższa ze względu na brak kosztów prowizji oraz transportu.

LAB został zapoczątkowany przez “Centre for Bits and Atoms” na MIT. Założeniem centrum jest badanie wzajemnych relacji pomiędzy cyfrowym zapisem, a jego fizyczną reprezentacją. Widoczna w dzisiejszym cyfrowym świecie forma personalizacji otoczenia, w którym pracujemy oraz możliwość ingerencji w produkty, które kupujemy, a także szybki rozwój produkcji, pozwalają przypuszczać, że idea Neila Gershenfeldowa, który przewodniczy całemu projektowi, może okazać się realną alternatywą dla sposobu produkcji w niedalekiej przyszłości.

Dostosowywanie produktów do indywidualnych potrzeb nie jest jedynym podobieństwem, jakie można zauważyć pomiędzy ideą FAB LAB`ów a wirtualną rzeczywistością, obecnie reprezentowaną przez WEB 2.0, gdzie tworzenie większości treści serwisu internetowego jest w generowana przez jego użytkowników.

FAB LAB jest siecią niezależnych komórek rozproszonych po świecie na kształt struktury Internetu.
Obecnie europejskie ośrodki FAB LAB`u znajdują się w jedynie dwóch krajach - Szwecji i Hiszpanii.
Każdy z nich wyposażony jest w podstawowe maszyny do obróbki cyfrowej takie, jak wycinarki CNC, frezarki CNC oraz drukarki 3D niezbędne do tworzenia fizycznych modeli i prototypów.
Założeniem projektu jest umożliwienie dowolnej grupie osób stworzenia własnego wcześniej przygotowanego produktu, podobnie jak punkty Copy Center, gdzie możemy wydrukować własny plakat bądź baner.

FAB LAB!

Obecnie podstawowym problemem niskiej popularności tego typu ośrodków jest nadal wysoka cena specjalistycznych maszyn.

Przykładowo: wielkoformatowa wycinarka CNC to obecnie koszt ok. 200 000 Euro.
Odrębnym tematem jest również potrzeba zakupu odpowiedniego oprogramowania umożliwiającego korzystanie z urządzeń.

Nie bez powodu operuję tutaj określeniami takimi, jak „obecnie”. Proces popularyzacji tego typu maszyn można porównać do historii drukarek bądź komputerów osobistych, które jeszcze dziesięć lat temu były dostępne jedynie dla wąskiej grupy zamożnych odbiorców.

Za przykład może posłużyć organizacja non profit „RepRap”, której główna siedziba mieścii się na uniwersytecie w Bath, w Anglii.
28 kwietnia 2008 roku przedstawiła ona światu drukarkę 3D mogąca w 60% reprodukować samą siebie [sic!]
Projekt o nazwie „RepRap 1.0 Darwin” jest stworzony w oparciu o ideę open-source, która zakłada pełny dostęp do wszystkich danych związanych z produktem, podobnie, jak ma to miejsce w przypadku kodu źródłowego oprogramowania LINUX.
Dodatkowo stworzona na wzór Wikipedii strona udostępnia przejrzystą instrukcję powstania całej maszyny wraz z instalacją elektryczną.
Planowana cena na rynku europejskim będzie wynosić ok. 500 euro, jednak wciąż trwają prace nad obniżeniem kosztów produkcji.

RONET - Zbigniew Filipek Biuro: 32-020 Wieliczka, ul. Zacisze 16, NIP: 677-133-92-83,
Konto bankowe: BANK PEKAO SA 03 1240 1431 1111 0010 2980 4734, tel: 608 835 030,
e-mail: biuro.ronet@wp.pl, poczta@ronet.pl